www.dziennikirowerowe.pl
left_up

home

Sycylia 2012

Kibris

Chorwacja

Mondo

Crete

GuestBook

Lanzarote

right_up
left

Kreta

Hiszpania

Sycylia 2008

Cypr

Grecja

Portugalia

Cyprus_button

Noclegi

right
LONG NIGHTS
 
Nocleg na wyprawach rowerowych zawsze był czymś najbardziej niewiadomym a tym bardziej nie zapewnionym - wiedziałem tylko, że muszę sobie jakoś poradzić. Nie brałem namiotu bo to zbędny bagaż i wiedziałem, że jest dość miejsca pod gołym niebem, zrezygnowałem z komercyjnych noclegów by nie stracić poczucia wyzwania i przygody. Gdzie będę spał? czy znajdę jakieś miejsce do przekoczowania nocy? gdzie znajdę kawałek gleby gdy zastanie mnie noc gdy będę wykończony ze zmęczenia? Te pytania często się pojawiały gdy słońce chyliło się ku zachodowi. Postanowiłem więc zgromadzić dokumentację pod tytułem - “Long Nights” gdyż taki jest również tytuł piosenki z filmu “INTO THE WILD” który przenikał me serce i duszę  wydobywając z niej wszystko co dzikie.
 
SYCYLIA 2008
 
Long Night - SycyliaTo pierwszy nocleg na Sycylii, metalowa ławka z dala od miast, odgłosy jakiś zwierząt grasujących niedaleko, okropnie zmarzłem, próbowałem się ogrzać od światła leflektoru oświetlającego kapliczkę, twardość metalu dała o sobie znać na moim ciele.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - SycyliaTo miejsce nazwałem “Cudowny Domek nr 3”, Znaleziony pośród nocy na totalnych bezdrożach. Rano zobaczyłem biegające blisko zające, podłoga drewniana pozwoliła na wygodne rozłożenie śpiwora, nie zmarzłem - super. Miejsce cudu.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - SycyliaZnaleziony przy drodze nie dobudowany biurowiec, wystraszyłem z szybu wentylacyjnego nocujące w nim gołębie, które chyba wystraszyły mnie jeszcze bardziej niż ja je, znalazłem w pomieszczeniach palety, złączyłem je czyniąc z nich łóżko.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - SycyliaPoszukiwanie noclegu czasami trwa długo, wykończony zatrzymałem się przy ołtarzu na ławce w pobliżu osiedla.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - SycyliaUradowałem się znalazłszy materac, lecz niestety miejsce przy skrzyżowaniu ulic gdzie zatrzymywali się przejeżdżający młodzieńcy, miałem nóż w razie ataku psów które jak się okazało czuły do mnie respekt i nie odważyły się na atak zauważywszy mnie. Cudownie bo w końcu mogłem się przespać na czymś miękkim, rano ogarnęła mnie radość. Było cudownie spać na śmietnikowym materacu. Na noc zastawiłem wejście cienką drewnianą płytą.
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - SycyliaMetalowa ławka niedaleko osiedla, niestety spokoju nie było bo ciągle młodzież odstawiała swoje nocne excesy miłosne, zimno i wilgotno bo miejsce w pobliżu morza.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
HISZPANIA 2009
 
Long Night - SpainJakiś dziwny ołtarz na którym spałem ale musiałem spać na podwyższeniu aby węże mnie nie gryzły ani skorpiony nie wchodziły mi do śpiwora, nocleg unieprzyjemniał mi dźwięk ulicznych samochodów i przelotny deszczyk od którego musiałem się nagle schować pod kładką nad autostradą.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - SpainPrzy plaży znalazłem drewniany budynek pewnie knajpowy z wnęką w której mogłem się schować.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - SpainCudowny bunkier przy plaży o płaskim dachu na który się wdrapałem z rowerem, urocze miejsce z dala od cywilizacji, w nocy niebo rozświetlały mi burzowe pioruny.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - SpainPrzyplażowa wiata, super bo nocleg na deskach a nie na jakimś betonie, wiatr rewelacyjnie rozwiewał próbujące nakarmić się moją krwią owady, obok miałem ujęcie wody.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - SpainNocleg na terenie zamkniętej, budującej się drogi, skarpa z cudownym widokiem na morze i na ulicę, rano zostałem wezwany przez policyjne megafony.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
CYPR 2009
 
Long Night - CyprObok kościół a na dzikim uboczu kawałek posadzki przy murowanym pomieszczeniu, oświetlony mocnym światłem księżyca. Dziwne owady latające nade mną, nóż pod ręką w razie ataku dzikiej zwierzyny.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - CyprTym razem przyszło mi spać na wieżyczce widokowej ratownika, było tak malutko miejsca, że rower się nie mieścił nawet po przekątnej więc odkręciłem przednie koło by wszystko mogło się zmieścić.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - CyprFajna wyprofilowana ławka, w nocy było wiele buszujących dzikich kotów, północna strona Cypru.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - CyprObrzeże miasta Peristerona, udało mi się znaleźć kawałek posadzki betonowej na przkoczowanie nocy, był też szlałf z wodą dzięki czemu  miałem kąpiel po męczącym dniu.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - CyprPrzy murach kościoła, niestety nocleg na poziomie ziemi co grozi tym, że mogą odwiedzić mnie jakieś gryzonie podczas snu w śpiworze. Rano ostra pobudka bo ktoś otworzył drzwi kościelne przy moim noclegu więc szybko musiałem się zwinąć.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - CyprNie zawsze jest łatwo znaleźć kawałek płaskiego podłoża, ale udało mi się rozłożyć bazę na dachu przybrzeżnego bunkra, całonocny szum fal, rozgwieżdżone niebo, rano rewelacyjne widoki na powitanie dnia.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
GRECJA 2010
 
Long Night - GreceWystarczyło mi kawałek płaskiego betonu, pewnie studzienka ujęcia wody, miejsce które dawało mi pewność, że raczej nie powinienem mieć w nocy gości ludzkiego pochodzenia, na podwyższeniu by jakieś węże nie wpychały mi się do mojego cieplutkiego śpiwora.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - GreceZnaleziony przy drodze dom w surowym stanie, bez drzwi i bez okien, było więcej takich domów ale w większości był tam umieszczony pies łańcuchowy jako strażnik budowy przed takimi rowerzystami jak ja. Musiałem być bardzo ostrożny by pozostać nie zauważonym przez sąsiadów.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - GreceNocleg pod malutką dzwonnicą, fajne miejsce, silny nocny wiatr rewelacyjnie rozganiał próbujące mnie ugryźć owady.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - GreceWymarzyłem sobie nocleg pod wiatrakiem ale gdy przyszło do rozłożenia śpiwora to zacząłem się bać, że to wielkie śmigło mogłoby spaść na mnie, więc wdrapałem się na dach mikro budowli wciągając ze sobą rower, było mi tak dobrze, że na tak małej powierzchni 4mkw spędziłem ok 12 godzin, miałem wrażenie jakbym nocował na Marsie i bardzo mi się to podobało, z tęsknotą opuszczałem to miejsce.
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - GrecePewnie przydrożna wodociągownia, śpiwór na krawędzi o wysokości ok 3m, jak było już ciemno jakiś samochód przejeżdżając zauważył mnie i cofną się ustawiając światła samochodu na wprost mnie, czyli dzikusa pompującego materac zachowującego się tak, jakby chciał każdemu dać znać, że jego jest ten kawałek betonu, jakby to co robi było czymś naturalnym, jakby dzicz była dla niego czymś oczywistym, jakby takie noclegi były przeznaczeniem do którego przywykł już swoim ciałem i swoją krwią.
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - GreceWypatrzyłem na szczycie wzgórza kościół z tarasem widokowym i od razu było oczywistym, że będzie to kolejne miejsce noclegowe, kościoły są fajne bo dużym prawdopodobieństwem jest to, że można znaleźć przy nich kran z wodą, która jest potrzebna do życia jak i do kąpieli po całym dniu zmagania i przygody by zmyć z siebie dziki proch i pył który wtopił się przez pot i łzy w moją tożsamość dzikusa.
 
 
 
 
 
 
 
 
PORTUGALIA 2010
 
Long Night - Portugal AlgarveNocleg na plaży, na podeście budki ratownika, szczęściem było znaleźć napompowany materac kąpielowy gwarantujący miękki sen, niestety duży wilgotny wiatr od strony morza nie dawał komfortu a o 4 nad ranem plażowy traktor dał mi do zrozumienia, że czas ruszyć w drogę nawet pomimo ciemności.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - Portugal AlgarveTo było tylko dosypianie nocy na drewnianej kładce, rano promienia słońca tak mnie rozpieściły że nie chciałem opuszczać śpiwora nawet pomimo 10:00 godziny i kręcących się turystów.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - Portugal AlgarveByłem już tak wykończony, że było mi obojętnie gdzie będę spał byleby już się położyć - środek dziczy który dał mi poznać, że dzicz jest wielka ale i to jest częścią przygody, jak przeżyłem coś takiego to wiedziałem, że później może być już tylko łatwiej.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - Portugal AlgarveNa zdjęciu tego nie widać ale to był jeden z najwygodniejszych noclegów, niezamieszkany apartamentowiec, obok basen no i łóżka wystawione plastikowo-materiałowe - miejscowość LUZ, apartament nr 23.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - Portugal AlgarveWysokie klify, silny wilgotny wiatr od strony oceanu, zatrzymałem się we wnęce murowanej z dala od cywilizacji, to taki nocleg na końcu świata.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - Portugal AlgarveSzukałem noclegu pod szkołą, później próbowałem spać na skarpie pod zamkiem na drewnianej ławce na której było za twardo więc ruszyłem w kierunku boiska i właśnie tam kolejny nocleg przyszło mi spędzić, na mięciutkiej sztucznej murawie boiska, w nocy zimno 10st, rower ukryłem w krzakach gdyż boisko było ogrodzone wysoką siatką którą musiałem pokonać wspinaczką i przeskokiem.
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - Portugal AlgarveSchodami na górę, punkt obserwacyjny dla tych co lubią oglądać ptaki, widok naprawdę był fajny, 3 krzesła wewnątrz i kawałek podłogi, w sam raz by uczynić z niej łóżko, niesamowita atmosfera, poczucie gościnności i bycia jak u siebie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
KRETA 2011
 
Long Night - CreteMiałem nocować w malutkiej kapliczce ale było tam gorąco no i troszkę nie wypadało ale obok znalazłem przy głównej trasie E-75 pomieszczenie z płyt, okazało się, że jest nawet łóżko, mikro stoliczek ze świecami które dawały niesamowity nastrój, w nocy dźwięki fal roztrzaskujących się o skały.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - CreteBudynek albo już opuszczony albo w stanie surowym, wybrałem pokój w którym było najchłodniej, patrząc w gwiazdy uśmiechałem się do siebie i do tego co wyprawiam w swoim życiu.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - CreteWszedłem z rowerem po schodach na dach zamieszkanego budynku by mieć niesamowity nocny widok na całą wioskę w dolinie, szczekanie psów, beczenie owiec, cykady były moją kołysanką.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - CreteUciekałem przed nagłym wieczornym deszczem, co to jest ? nie wiem ale miejsce na nocleg z pewnością zawierające 100% oryginalności, budynek nazwałem białą szpulką bo na zewnątrz posiadał balkonowe pierścienie na których miałem spać ale z powodu deszczu nocowałem w środku, działka była zasiatkowana przykręcona drutem co wskazywało, że nie powinno być tam nikogo, widok na dolinę i odległe morze.
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - CretePomiędzy górami z dala od morza, pośrodku dziczy. Znaleziony przy kapliczce kawałek posadzki betonowej i to wystarczyło by być szczęściarzem obdarowanym miejscem na nocleg pod gwiazdami, rano “zaatakowały” mnie dwa psy jak byłem jeszcze w śpiworze, nóż był pod ręką na takie ewentualności ale odpuściłem dając im swoją ignorancję więc to uciszyło ich szczekanie
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - CreteNocleg na cmentarzu... Nie miałem zamiaru tu nocować tylko zaczerpnąć wodę do picia i się wykąpać ale nie miałem już siły szukać jakiegoś innego miejsca na nocleg. Zapytałem pochowanych tu ludzi czy mnie przyjmą? Ich otwartość i gościnność okazała się ogromna. Wdrapałem się na dach ze śpiworem, rower obok grobów, furtkę do cmentarza zamknąłem zapięciem do roweru.
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - CreteJechałem expresówką E-75, gdy nastała już noc i zmęczenie dało o sobie znać zatrzymałem się w nocy przy stacji benzynowej, obok była kapliczka i na zewnątrz posadzka z betonu na której przeleżałem 4 godziny, niestety jakiś smród i częste dźwięki samochodów kazały mi ruszyć w drogę o 1:00 w nocy, szukać bardziej spokojnego noclegu, niestety pozostawiłem tu niepostrzeżenie myśliwski nóż, po godzinie jazdy w nocy dojechałem do miejsca pierwszego noclegu, miejsce okazało się wolne, więc pozostałem na nocleg, ponownie rozpaliłem świeczkę co wywołało niesamowity nastrój.
 
 
 
 
 
 
SYCYLIA 2012
 
 
Long Night - Sycyliao godzinie 2:20 w nocy padam z sił na ziemię za kościołem, godzinę później byłem atrakcją dla młodzieży gdy zobaczyli, że tam ktoś śpi...
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - SycyliaNocleg na plaży, w nocy przechodząca grupa imprezowej młodzieży widząc, że śpię zwróciła się do mnie ze słowami - chodź z nami !!! Nad ranem duża wilgoć ale fajnie i mięciutko było na piachu.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - SycyliaTył zamku przy porcie gdzie wejście było oznaczone znakiem zakazu wstępu
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - SycyliaTo drugie podejście do noclegu było tego dnia, znalazłem jakiś betonowy falochron wypuszczony prosto w morze, na jego końcu zrobiłem bazę, kawałek betonu wystarczył by zachować noclegową oryginalność. Na krawędzi.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - SycyliaJakaś studzienka wodna, średnica 2m w zupełności wystarczyła dla mnie i dla roweru, fajnie bo na wietrze i z fajnym widokiem na morze i gwiazdy, nie obyło się bez wielkiego zdziwienia jednego pana jak zobaczył co ja tam wyprawiam ale to też było częścią przygody.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - Sycylia Cudowny domek nr 2Cudowny domek nr 2. Odwiedziłem miejsce gdzie nocowałem 4 lata temu tylko tym razem nocowały wraz ze mną różnego rodzaju robaki, pająki i urocze jaszczurki, które w nocy tupały po ścianach swoimi delikatnymi nóżkami.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - SycyliaNocleg na ściernisku, nazbierałem troszkę słomy by było miękko, potupałem mocno nogami by wypłoszyć ze szczelin ziemi wszelkie myszy które dało się słyszeć. Czy węże też tam były ? nie wiem ale z pewnością tak ale to nie miało żadnego znaczenia. Miejsce noclegowe bardzo mi się podobało pośród złotych kolorów zbóż.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
CHORWACJA 2013
 
 
Long Night - ChorvatiaPrzed jakimś domem, obok morza był wystawiony leżak więc go zaciągnąłem na skraj aby na nim się przespać, przed północą ktoś wyszedł przed dom i spostrzegł, że brakuje leżaka...
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - ChorvatiaPramantura, na noc ten park zamykają więc miałem pewność, że raczej nikt się w nocy nie będzie tu kręcił, rozłożyłem śpiwór na kanciastych kamieniach, nie chciało mi się dmuchać materaca.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - Chorvatia Czasami nie mam już sił szukać jakiegoś innego miejsca i pozostaję tam gdzie jestem oby tylko było płasko, tym razem na tyłach małego kościółka obok cmentarza
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - Chorvatiamiejscowość Ores, trudno było znaleźć coś z dala od miasta więc po prostu byle gdzie, przy samej wodzie, w nocy stado owiec o mało nie wbiegło na mnie wiec wystraszyłem je i pobiegły w przeciwną stronę
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - Chorvatia Chciałem nocować przy morzu ale się nie dało bo nie było nawet kawałka płaskiego terenu ale za to była działka otoczona drzewami a ja na środku polany, w nocy jakieś zwierzę na kopytach chodziło blisko mnie a ja nie miałem ze sobą noża niszczyciela.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - ChorvatiaTo miał być nocleg rewelacyjny w nagrodę za cały trud pchania roweru pod górę -  na krawędzi jakiegoś wysokiego bunkra, super widok w nocy i rano, fajny wiaterek, bałem się tylko aby w nocy nie spaść ze skarpy prosto na skały
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - ChorvatiaMiejscowość Silo, tam gdzie kończy się ląd, fajne miejsce gdzie nikt po środku nocy nie zagląda
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - ChorvatiaWzgórze cmentarza wojennego ( Italia ) miałem pewność że nikogo tu w nocy nie będzie, ale chłopak z dziewczyną przyszli zwiedzać to miejsce gdy spałem i jak byli metr przede mną nie widząc mnie przemówiłem do nich, wystraszyli się śmiertelnie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
KIBRIS - North Cyprus 2014
 
 
Long Night - North CyprusWspaniałym miejsce na nocleg, Kapliczka NMP, niesamowity punkt widokowy położony z dala od cywilizacji
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - North CyprusAthalassa National Forest Park - fajny park blisko Nikozji, znalazłem ślepą uliczkę zakończoną marmurową posadzką
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - North CyprusCape Cormakitis - w swoim żywiole, porzucony cypel, stary, zamknięty dom, pewnie kiedyś mieszkał tu latarnik, teraz ja zająłem jego miejsce. Z nocnym widokiem na latarnię morską...
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - North CyprusJadąc wspaniałą drogą wzdłuż wybrzeża w oddali na poboczu zobaczyłem kościół, który okazał się fajnym miejscem odpoczynku i noclegu. Po zmroku widziałem jak ktoś z oddali mnie obserwuje z punktu widokowego.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - North CyprusTo mój dom o powierzchni 2m2, posprzątałem w nim a na noc zastawiłem wejście metalową kratą aby osły nie wchodziły bo domek na terenie rezerwatu dzikich osłów, z oknami bez okien. W razie komarów byłem gotowy przenieść się na dach.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - North CyprusTroszkę zajęło mi znalezienie tego miejsca, okolice Farmagusty, włóczyłem się rowerem szukając gdzie by tu przenocować i w oddali na otwartym terenie zobaczyłem dom w stanie surowym otwartym, było tak wiele pokoi, że nie wiedziałem który sobie wybrać na nocleg, wybrałem ten w którym był największy wiatr by rozganiał komary a nad ranem przeniosłem się na taras pierwszego piętra.
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - North CyprusUlubione miejsce nie tylko na nocleg, błądząc w nocy długo szukałem drogi dojazdu do tego miejsca. Była to sobota więc w nocy miałem towarzystwo kochanków szukających wrażeń w cudownym miejscu ale nie spodziewali się, że obok ich namiętnych gestów w odległości 3m w cieniu księżyca leży sobie rowerzysta.
 
 
 
 
 
 
 
 
CRETE 2016
 
Long Night - KretaMały budynek przy kapliczce, bez drzwi i okien z ładnym widokiem na Spinalungę, w nocy obok mnie przechodziły osoby lecz pozostałem niezauważony.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - KretaNiesamowicie wyjątkowe miejsce, uwielbiam spać na dachach, tym razem trafił się niedobudowany 5 pietrowy hotel, widok na morze i całe miasteczko
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - KretaPrzy wejściu do kapliczki, których w Grecji jest bardzo wiele
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - KretaOkolice Vai, kapliczka na uboczu, nocleg przed wejściem.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - KretaPonownie porzucony, niedobudowany hotel, nazwałem go Czarnobyl,  to są miejsca do których chętnie się wraca, oczywiście znowu na dachu
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - KretaTaras niezamieszkanego budynku, który z wyglądu przypominał pałacyk, bo król powinien nocować w pałacu.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Long Night - KretaOstatni nocleg, przydrożny budynek w opustoszałych regionach górskich, łużko zrobione z pociętych drzwi, obok stół, 3 krzesła, klimatyczny kominek
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Lanzarote - Gran Canaria - X 2016
 
sleeping lanzaroteTym razem miałem zamiar spać pad zamkiem św. Barbary ale, że było ciemno i byłem zmęczony po podróży znalazłem przydrożne ruiny wojskowe a wśród nich bezokienne pokoje więc zostałem. W nocy dwie osoby penetrowali to miejsce z latarkami, dobrze, że wejście zastawiłem na noc paletą bo inaczej byłoby spotkanie trzeciego stopnia tym bardziej że miałem spać wcześniej w pomieszczeniach które właśnie sprawdzali.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
sleeping lanzaroteWśród polnych ogródków działkowych znalazłem murek wiatrowy z kamieni i ławkę zrobioną z 4 pustaków i 2 desek, super miejsce na nocleg do tego stopnia, że spędziłem tu trzy noce. Ostatniej nocy zaczął padać deszcz więc wraz ze śpiworem i materacem schowałem się pod deski.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
sleeping lanzaroteOkolice MIRADOR DEL RIO, przydrożny rezerwuar wody deszczowej, niesamowite miejsce bo nie dość, że płaski kawałek posadzki to jeszcze wielki rezerwuar wody w którrej się wykąpałem trybem butelkowym przy świetle latraki - było naprawde strasznie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
sleeping lanzaroteDocelowo tego dnia miałem nocować w opuszczonym hotelu do którego udało mi sie dotrzeć ok 22:30 pośród totalnej nocy lecz okazało się, że jest ogrodzony siatką którą udało mi się sforsować lecz w każdym pomieszczeniu były ogromne pokłady pyłu a nie było schodów by udać się na wyższe piętra więc przemierzając pustkowia znalazłem hydrofornię, która nadła się rewelacyjnie na nocleg.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
sleeping lanzarotePrzemierzając bezludne tereny penetrowałwem ruiny szukając miejsca na przekoczowanie nocy i znalazłszy to miejsce postanowiłem tu wrócić na noc, małe podwórko i wylana betonowa posadzka wystarczyła by to miejsce określić mianem zdolengo na przekoczowanie nocy, wcześniej odwiedziłem typowo hotelowe miasteczko Costa Teguise robiąc w nim zakupy żywieniowo kąpielowe.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
CYPRUS 1-8.06.2017
 
 
Resize of DSCN5754Jedno z ulubionych miejsc noclegowych na Cyprze, kapliczka na najwyższym wzniesieniu w okolicy, po drodze oczywiście kaplica Michała Archanioła - okropnie wiało w nocy pomimo osłon.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Resize of DSCN5825Kapiczka na uboczu, psy szczekające, była też woda na nocną kąpiel a więc wszystko co było mi potrzebne.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Resize of DSCN5877 Miałem marzenie by przenocować na rezerwuarze wody, nie wierzyłem ze szczęścia gdy je ujrzałem, zadawałem sobie tylko pytanie jak ja wniosę tam rower ? - było naprawdę wysoko, ale rower został na noc na dole...
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Resize of DSCN5930Okazuje się, że jest wiele domów w stanie surowym otwartym, więc wybrałem jeden z nich, miałem wiele pokoi do wyboru.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Resize of DSCN5992Tutaj zastała mnie noc, byłem w drodze do Kapliczki na mapie by tam przenocować jeśli sie da, na początku silny wiatr a poźniej atakujące komary, okryłem się cały w śpiworze i oddychałem przez szczelinę między deskami w podłodze by komarom nie oddać swojej krwi - niesamowity wschód słońca o poranku. Punkt obserwacyjny dla ornitologów
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Resize of DSCN6039Ulubiony świat rezerwuarów wody, miałem kilka do wyboru na nocleg o poranku nigdzie się nie śpieszyłem, obudził mnie wschód słońca o 4:00 nad ranem, później chińskie śniadanie i w drogę
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Resize of DSCN6097800 metrów od pasa startowego lotniska, dobrze, że samoloty przestały latać od 23:00, kolejny punkt obserwacyjny dla ornitologów bo obok są rozlewiska